11.12.2015 Wersja do druku

Sztuka o zbrodni w Rakowiskach. Reżyser: Nie żeruję na cudzej tragedii

- Chciałbym, żeby po spektaklu nastolatek przyszedł do domu i powiedział: "Mamo, porozmawiaj ze mną o Rakowiskach. Jak ktoś mógł zabić swoich rodziców? Dlaczego?" - mówi Grzegorz Grecas, reżyser spektaklu "#enterorestes", opartego na zbrodni w Rakowiskach, którego premiera odbyła się w Centrum Kultury w Lublinie.

We wtorek w lubelskim Centrum Kultury odbyła się premiera przedstawienia pt. "#enterorestes" [na zdjęciu] Grzegorza Grecasa, studenta V roku reżyserii Wydziału Lalkarskiego w PWST we Wrocławiu. To spektakl oparty na autentycznych wydarzeniach, które miały miejsce rok temu w Rakowiskach. Kacper Sulowski: Jeszcze przed premierą spektaklu w Internecie pojawiła się lawina komentarzy o tym, że żerujesz na czyjejś tragedii i robisz to dla rozgłosu. Grzegorz Grecas: - To, co dzieje się w sprawie Rakowisk w mediach i Internecie, to jeden wielki festiwal przemocy i nienawiści, który trwa już 12 miesięcy. Według mnie to nie jest sposób na radzenie sobie z tą sprawą. Zakrywanie jej potwornymi komentarzami nic nie da. Przygotowując spektakl, zgromadziliśmy tak wulgarny materiał, że musieliśmy się sami cenzurować. Nie byliśmy w stanie tego czytać. Ostatecznie wykorzystaliśmy jedynie kroplę tego, co znaleźliśmy w sieci. Na profilu Marii G. (pseudonim artyst

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sztuka o zbrodni w Rakowiskach. Reżyser: Nie żeruję na cudzej tragedii

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin online

Autor:

Kacper Sulowski

Data:

11.12.2015