EN
30.06.2006 Wersja do druku

Sześć dni święta teatru

- Wychodzę z założenia, że wszystko trzeba zasiać, żeby potem zebrać plon - mówi DARIUSZ MILIŃSKI założyciel teatru Pławna 9 z Jeleniej Góry.

Festiwal Sztuka Ulicy na Agrykoli, Polach Mokotowskich i Starym Mieście To już 14. edycja Sztuki Ulicy - tego lata do Warszawy przyjedzie m.in. niemiecki teatr Theaterlabor Bielefeld, węgierski Ręka Szabo Dance Company i belgijski Theater Tol. Warszawiacy zobaczą spektakle: na Agrykoli, Polu Mokotowskim, przed Pałacem Kultury, oraz na Starym i Nowym Mieście. - Po raz pierwszy impreza pojawiła się w stolicy w 1989 r., wabiąc hasłem "nowy ruch w przestrzeni miejskiej" - wspomina Dariusz Jarosiński, dyrektor artystyczny Sztuki Ulicy. - Ideą była interwencja teatrów ulicznych w przestrzeń miejską. Dziś po prostu ożywia stołeczne ulice. Barbara Bardadyn: Mówi pan o sobie: "jestem żołędziowo-kasztanowym ludkiem mieszkającym sobie w dziupli wybudowanej własną energią". Jak można to rozumieć? Dariusz Miliński: Dosłownie. Mieszkam w małej wiosce, gdzie wybudowałem sobie drewniany domek, w którym mieszkają i tworzą zaprzyjaźnieni artyści. U mn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sześć dni święta teatru

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik nr 61

Autor:

Barbara Bardadyn

Data:

30.06.2006