13.04.2016 Wersja do druku

Szekspirowskie de-LEAR-ium

"Lear" wg Williama Shakespeare'a w reż. Jędrzeja Piaskowskiego w Teatrze Nowym w Poznaniu. Pisze Błażej Kusztelski.

Powstały na motywach szekspirowskiego "Leara" obraz sceniczny jest jak z sennego koszmaru: świat wypadłszy z ram, pogrążył się w obłędzie i rozpadzie. Ta arealistyczna wizja stanowi rodzaj scenicznej antyutopii albo utopii negatywnej, pokazując rzeczywistość w oparach absurdu, szaleństwa, totalnej destrukcji i upadku. Twórcy spektaklu grubo przesadzili, informując na stronie internetowej Teatru Nowego, że przenieśli akcję swego "Leara" do XXXII wieku, bowiem co stanie się za tysiąc lat i jak będzie wyglądał wtedy świat, może przewidzieć albo geniusz-wizjoner, albo szaleniec. Możliwe więc, iż realizatorzy myśleli raczej o XXII wieku, ale się zagalopowali. Na scenie widzimy salę pałacową współczesnego władcy, ogołoconą już niemal ze wszystkiego (jak przed remontem albo w trakcie restaurowania wnętrz, albo jak przed ewakuacją). Stoi tylko stół i paręnaście krzeseł zupełnie przypadkowo dobranych. Słowem: rezydencja odarta z całej swej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Błażej Kusztelski

Data:

13.04.2016

Realizacje repertuarowe