21.12.2009 Wersja do druku

Szczepkowska

Czytam z zaciekawieniem, co pisze ostatnio Joanna Szczepkowska. Nie byłem świadkiem jej głośnego już wystąpienia na otwarciu kongresu kultury alternatywnej w Teatrze Dramatycznym. Szczepkowska, odkąd powiedziała to swoje słynne: "4 czerwca 1989 roku skończył się komunizm", stała się mistrzynią publicznej konfuzji - pisze Wojciech Majcherek w swoim blogu w portalu onet.pl.

Wtedy zbiła z tropu panią Jagielską z Dziennika Telewizyjnego, a teraz panią Kazimierę Szczukę z dyskursu dominującego. Jakby Szczepkowskiej było mało, dzisiaj jeszcze ogłosiła list do młodych z Forum Obywatelskiego Teatru Współczesnego, w którym pisze m.in.: "Naprawdę rozumiem, że Wasze pokolenie ma do powiedzenia coś zupełnie innego niż pokolenia poprzednie. Rozumiem, że odrzucacie wzorce kultury, która opiera się na upadłych mitach. Jednak teatru nie zbuduje się na jednym pokoleniu, chyba, że chcecie mówić tylko o sobie. Nie czuję się reprezentantką środowiska, już dawno szukam innego miejsca niż teatr, ale zostałam poproszona o wypowiedź na Forum "starych" i idę tam, żeby powiedzieć to co widzę, a co całkiem zgadza się z tym, o czym piszecie w liście. Tylko jak rozumiem, z miejsca nie mam racji ze względu na metrykę. A nawet jak mam, to po co Wam racja z ust mojego pokolenia. Nie, nie o to walczyliśmy. Dajcie szansę i sobie i nam

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szczepkowska

Źródło:

Materiał nadesłany

http://wojciech-majcherek.blog.onet.pl/17.12

Autor:

Wojciech Majcherek

Data:

21.12.2009

Tematy w toku