Niedzielna premiera "Traviaty" w szczecińskiej Operze była nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także towarzyskim. Przybyły najważniejsze osoby ze świata polityki, biznesu, kultury.
Sześćset zaproszeń na premierowe przedstawienie, z udziałem solistów Deutsche Oper, rozeszło się wiele tygodni temu. W niedzielę po godz. 17 parking przed tymczasową siedzibą Opery za mostem Długim (przy ul. Energetyków) zapełnił się limuzynami. Przed wejściem - czerwony dywan i efektowne oświetlenie. Kwadrans przed spektaklem foyer zapełniło się tłumem gości. Wśród nich zauważyliśmy m.in. marszałka województwa Olgierda Geblewicza, wiceprezydenta Szczecina Krzysztof Soskę, prezydenta Świnoujścia Janusza Żmurkiewicza. Wśród polityków i samorządowców przemknął dyrektor Teatru Polskiego Adam Opatowicz. Z kolei Sylwester Ostrowski (szef Stowarzyszenia Orkiestra Jazzowa) z grupą znajomych muzyków "zakotwiczył" przed spektaklem przy barze. O wielkim biznesie rozprawiali Zbigniew Miklewicz i Krzysztof Jałosiński, czyli były i obecny prezes ZCh Police. Był także Paweł Szynkaruk szef PŻM i Jarosław Siergiej, prezes Zarządu Portu Szczecin-Św