Czy "Kurier Szczeciński" wyolbrzymił zdarzenie? Czy raczej Opera je bagatelizuje? Sprawa dotyczy rzekomych wad konstrukcyjnych namiotu-hali przy ul. Energetyków.
Piątkowy "Kurier" napisał: "Uszkodzeniu uległa konstrukcja nośna sceny, awaria była na tyle poważna, że trzeba było odwołać próby" Do awarii miało dojść w środę. Kurier pisze: "Według naszych nieoficjalnych informacji zawiodły urządzenia podtrzymujące aparaturę odpowiadającą za opuszczanie kurtyny. Mogło to doprowadzić do zerwania kotary odgradzającej widownię od artystów. Wraz z kurtyną spaść mogły inne elementy przysufitowych urządzeń". Dziennik informuje o "wyprowadzeniu pracowników", "wyniesieniu dekoracji", "odwołaniu jednej z prób". - To nie awaria, tylko usterka. Natychmiast usunięta, w ramach gwarancji. Konstrukcja hali jest bezpieczna - zapewnia kierownictwo szczecińskiej Opery. - Wszystkie spektakle odbywają się zgodnie z repertuarem, a próby zgodnie z planem - informuje Wioletta Wojnarowska, rzeczniczka Opery. - W piątek odbyły się dwa przedstawienia dla przedszkolaków. Gdyby było jakieś zagrożenie, nie wpuścilibyśmy d