EN
24.01.2018 Wersja do druku

Szczecin. Urodziny Gałczyńskiego w Klubie 13 Muz

Z okazji rocznicy w 13 Muzach zaplanowano cykl wydarzeń upamiętniających Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który jest patronem tego domu kultury

Pierwszy raz Konstanty Ildefons Gałczyński (ur. 23 stycznia 1905 r. w Warszawie) przyjechał do Szczecina w 1947 r. na spotkanie zorganizowane przez wydawnictwo Czytelnik. W pierwszym rzędzie siedział wąsaty wojewoda, Leonard Borkowicz, który miał ambicje ożywić Szczecin kulturalnie i ściągnąć artystów. Kusił willami. Rodzina Gałczyńskich - poeta, jego żona "Srebrna Natalia", teściowa Wiera Awałow i córeczka Kira, na początku maja 1948, zamieszkali w willi na Pogodnie, przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 17. Poeta napisał kilka wierszy ze szczecińskimi tropami, np. "Wiosna w Szczecinie" czy "Szczecin", w którym wyznawał: "Tutaj mój port, tu słońce mam na czole / I dom, i sad, i kota-nie do wiary! () Dobrze mi tu / I wieje wiatr od Odry, Odurzający i zwycięski jak nadzieja" Był jednym z inicjatorów świetlicy dla artystów, której - jak mówi legenda - wymyślił nazwę klub 13 Muz (najpierw mieściła się przy Wojska Polskiego 48, naprzeciw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dziś urodziny niezwykle barwnego poety. To on jest autorem słynnego powiedzenia o Szczecinie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

24.01.2018