17.08.2009 Wersja do druku

Szczecin. Teatr Mały znowu gra

"Dzień świra" Marka Koterskiego jest jednym z najważniejszych tekstów dramatycznych, napisanych ostatnio w Polsce. Z jednej strony historia Adasia Miauczyńskiego może być odczytywana jako żywot nieudacznika. Z drugiej - jako groteska i satyra na współczesnego Polaka.

Teatralnej adaptacji dokonał Piotr Ratajczak i wystawił ją na deskach Teatru Małego. Błyskotliwa realizacja z Robertem Gondkiem [na zdjęciu] w roli tytułowego świra powraca na sceniczne deski wraz z końcem wakacji. 20 i 21 sierpnia (g. 19) będzie można obejrzeć ten spektakl. Natomiast 27 i 28 sierpnia (g. 19) do teatru powrócą "Małe zbrodnie małżeńskie" Erica-Emmanuela Schmitta w reż. Marka Pasiecznego. "Kiedy widzicie kobietę i mężczyznę w urzędzie stanu cywilnego, zastanówcie się, które z nich stanie się mordercą" - to jedna z myśli zawartych w sztuce. Jej bohaterowie to Gilles i Lisa, małżeństwo z kilkunastoletnim stażem, w stanie lekkiego kryzysu. On nieoczekiwanie traci pamięć. Ona ma jedyną w życiu szansę zbudować ich wspólne życie na nowo. W roli "zbrodniarzy" Joanna Matuszak i Wiesław Orłowski.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Świr końca wakacji

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński nr 158/14.08.09

Autor:

(dol)

Data:

17.08.2009

Wątki tematyczne