11.03.2011 Wersja do druku

Szczecin. Teatr Jednego Mima w Pleciudze

"Chicago reader" napisał o nim: "świeży, śmieszny, nie można mu się oprzeć". Bardzo utalentowany mim Ireneusz Krosny wystąpi w poniedziałek dwukrotnie w szczecińskiej Pleciudze

"Chicago reader" napisał o nim: "świeży, śmieszny, nie można mu się oprzeć". Bardzo utalentowany mim Ireneusz Krosny wystąpi w poniedziałek dwukrotnie w szczecińskiej Pleciudze Krosny jest właściwie mimem nietypowym. Jego technika jest bardziej przezroczysta od tej stosowanej przez kolegów po fachu. Ruch bardziej naturalny od tego w tradycyjnej pantomimie. Nie bieli twarzy jak większość mimów. Przez to jego sztuka bliższa jest estetyce teatru. Dlatego też jego występy to "Teatr Jednego Mima". Oczywiście, nie używa głosu. Ma do dyspozycji "tylko" własne ciało. Prezentuje ciąg niezwiązanych ze sobą etiud, które w humorystyczny sposób opowiadają historie z życia codziennego. A to jest przedstawicielem handlowym jadącym po dziurawych polskich drogach, a to artystą ściganym przez natrętnych fotoreporterów. Występuje zawsze w czarnym, neutralnym kostiumie. Mimo to wszyscy wiedzą, co i jak. Czy jest kobietą robiącą wieczorem demakijaż, czy księ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Jednego Mima, czyli Ireneusz Krosny

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin nr 58 online

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

11.03.2011