EN
12.03.2012 Wersja do druku

Szczecin. Teatr bez słów

"Fragile" to spektakl bez stów, na dodatek z bardzo oszczędną scenografią. Wystawiła go czesko-fińska grupa teatralna Krepsko znana z wielu ciekawych przedstawień wystawianych na całym świecie.

"Kiedy spoglądasz na kawałek delikatnie wytoczonego szkła, myślisz o dwóch rzeczach: jak jest on piękny i jak łatwo można go zniszczyć..." - te słowa Tennessee Williamsa, autora "Szklanej menażerii", można odnieść nie tylko do szkła, ale także do ludzkiej wrażliwej istoty, której żywot bywa równie kruchy. Jedną z takich istot jest występująca w tej głośnej sztuce Williamsa - Laura - kobieta, która stalą się inspiracją do powstania spektaklu "Fragile", który w minioną sobotę można było zobaczyć w szczecińskim teatrze "Kana" w ramach Spotkań Teatralnych OKNO. Wystawiła go czesko-fińska grupa teatralna Krepsko znana z wielu ciekawych przedstawień wystawianych na całym świecie. Jej znakiem rozpoznawczym jest "pantomimiczna improwizacja", absurdalny czarny humor i poetycka metaforyczność. Większość spektakli Krepska pozbawiona jest słów, co sprawia, że teatr, który ma swoją stałą siedzibę w Pradze, jest rozumiany pod każdą szerokośc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr bez słów

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński Nr 50

Autor:

(mos)

Data:

12.03.2012

Festiwale