- Wszyscy będziecie obchodzić setne urodziny, a ja będę wam składał życzenia - żartował jubilat podczas spotkania urodzinowego.
Spotkanie urodzinowe odbyło się wczoraj w Domu Kombatanta przy ul. Kruczej. Przyszli rodzina, mieszkańcy, kombatanci, przedstawiciele miasta, ludzie kultury. - Znamy się jeszcze z czasów, kiedy przed konferencją poczdamską Rosjanie kazali nam się ze Szczecina wynosić - wspominał pionier. - Nie chcieliśmy opuszczać miasta. I prezydent Zaremba też kazał zostać. Więc zostaliśmy. Stanisław Lagun był założycielem i pierwszym dyrektorem Teatru Lalek "Pleciuga". W imieniu swoim, ale też widzów dziękował Jubilatowi obecny dyrektor Zbigniew Niecikowski. W prezencie przyniósł kwas chlebowy i najnowsze, wydrukowane wczoraj pleciugowe czasopismo "Gabit". Życzeniom i prezentom nie było końca. Od Książnicy Pomorskiej (Lagun oddał jej swoje zbiory), strażaków (nazywają go pionierem ratownictwa). Sam pan Stanisław odświętnie ubrany siedział na wózku i się uśmiechał wzruszony. - Jak tak na was patrzę, to jestem pewien, że wszyscy będziecie obcho