17.12.2015 Wersja do druku

Szczecin. Pożegnanie dwóch małych scen wielkiego zamku

Historia dwóch teatrów w jednej książce - Zamek wydał wspólną monografię Teatru Krypta i Piwnicy przy Krypcie.
Promocja książki odbyła się w środę wieczorem na Zamku w sali Anny Jagiellonki.

Okazją było pożegnanie Teatru Krypta po pięćdziesięcioletniej historii i Piwnicy przy Krypcie po dwudziestopięcioleciu. - W ramach remontu północnego skrzydła Zamku postanowiliśmy uczytelnić historyczny układ komnat i przywrócić sarkofagi do Krypty - mówiła Barbara Igielska, dyrektorka Zamku Książąt Pomorskich. - Mam nadzieję, że nam wybaczycie, a ta publikacja pozwoli zachować, co tu w teatrze Krypta i Piwnicy przy Krypcie robiliście. Sentymentalny wieczór Na promocję monografii "Małe sceny wielkiego zamku" przybyli dyrektorzy scen, aktorzy, publiczność. Sentymentalny wieczór rozpoczęli Henryk Gęsikowski (dyrektor Teatru Krypta i Piwnicy w latach 1989-1992) i Adam Opatowicz (1992-1994), którzy zaczęli historię Piwnicy przy Krypcie. Zaśpiewali piosenką powitalną "Dobry wieczór paniom, dobry wieczór panom, choć to nie jest pałac, choć to nie jest salon " - Spotykamy się na pogrzebach - zaczął z czarnym humorem Artur Daniel Liskow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pożegnanie dwóch małych scen wielkiego zamku. Na finał zaśpiewano Osiecką

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

17.12.2015