EN
24.01.2022, 11:16 Wersja do druku

Szczecin. Po rocznej przerwie na deski Kany wraca "Na Lightcie"

29 stycznia o 19:00 w Teatrze Kana zaprezentujemy spektakl "Na Lightcie" Grupy Korpuskularnej Light Off (grygier/fibich/nykowski)! Jest to niesamowita okazja do zobaczenia przedstawienia, które bardzo rzadko gości na naszej scenie – zachęcają organizatorzy.

fot. M. Dziczko

"Na Lightcie" to wielopoziomowa opowieść o świetle (teatralnym, codziennym, ale również i takim, które zawsze pozostawia kogoś w cieniu), która na jednej scenie łączy Tomasza Grygiera (aktora Teatru Kana z ogromnym dorobkiem scenicznym oraz technika teatralnego), Weronikę Fibich (artystkę interdyscyplinarną, znaną w całej Polsce z akcji teatralnych, performansów czy filmów dokumentalnych) oraz Piotra Nykowskiego (jednego z najbardziej znanych fotografów teatralnych oraz reżysera światła). Brawurowa gra aktorska, mnóstwo (auto)ironii i humoru oraz wspaniałe sceniczne obrazy - oto podstawowe powody, dla których warto odwiedzić Kanę w najbliższy weekend. 

Jak pisała Julia Niedziejko w czasopiśmie teatralnym Nietak!t: "Na lightcie jest spektaklem bardzo precyzyjnym, w którym dramaturgia w odpowiedni sposób budowała napięcie każdej sceny. Światło jako główny bohater spisało się tutaj bardzo dobrze. Wydobyto z niego szerokie spektrum treści i emocji." 

O istocie fresnela w opozycji do spota, czyli światło offu od Grotowskiego do Grabowskiego − spektakl nie tylko dla branżystów

Co wydarzyło się na 40 urodzinach Wernera Herzoga? Co łączy wynalazek Jean Agustina Fresnela z 1722 roku, latarnię morską na Rozewiu i bose stopy Stenki? Czy kot może być jednocześnie żywy i martwy? Jaki kwiat kwitnie na wyspie Makarii w pobliżu Tasmanii i jaki z nim związek może mieć rzeźba kucającego chłopca Michała Anioła? Czy da się w jakikolwiek sposób połączyć technikę aktorską Tatsumiego Hijikaty z Gizelle Hrubesh? Jakie wydarzenia omal nie przerwały trzeciej wznowieniowej „Bożej rzeki” Pietuszkowa? 

fot. M. Dziczko

Kiedy moja pozycja w teatrze jako technika zaczęła słabnąć, a cyfra zaczęła wypierać analog, postanowiłem, robiąc taki teatralny rachunek sumienia, wykrzesać z siebie resztki minionej bezpowrotnie fantazji i zmierzyć się z problemem samotności montażysty na scenie, jego egzystencji w świecie zdominowanym przez aktorów, reżyserów i scenografów… Jeszcze na studiach w Gdańsku, na czwartym roku oceanotechniki odbywałem praktyki na latarni morskiej w Piaskach na Helu… Tam przy wschodach słońca potęgowanych przez znajdującą się na latarni ogromną soczewkę Fresnela, zaczytywałem się „Oddechem” Becketta i studiowałem archiwa wideo performerskiej grupy Fozz z Krakowa. Te wykrzyczane bezczelne manifesty, zalane farbą kantówki i klomb przy ul. Jedności Narodowej cały w kwiatach... i ci wszyscy ludzie zbierający te kwiaty… to uświadomiło mi, że powinienem tym doświadczeniem podzielić się z innymi, dać z siebie cząstkę siebie... dorastałem z tą myślą do momentu, kiedy podczas pracy nad „Candelaria ilumina el corazón" Juana Pareiro w Teatro Miranda la Bolivar w Centro Occidental w Vargas, postanowiłem ostatecznie osadzić tę, przygniecioną scenicznymi realiami, postać, w wyimaginowanym, przyjaznym jej świecie, a tym samym pozwolić jej wyjść z cienia... 

„Na lighcie – akt strzelisty w dół” (Krytyka Teatralna)

Na lighcie – światło awaryjne polskiego offu” (Neue Polnishe Kunst)

„Na lighcie – szprycha włożona w wehikuł sztuki” (Biuletyn techników teatralnych, grudzień 2018)

„Na lighcie”

Grupa Korpuskularna LightOff Grygier / Fibich / Nykowski 

29 stycznia 2022, g. 19

Teatr Kana 

Bilety: 25/30 zł

Źródło:

Materiał nadesłany