EN
02.05.2007 Wersja do druku

Szczecin. ECE chce uczciwej współpracy przy budowie Pleciugi

Niemiecka spółka wystosowała list otwarty do szczecińskich radnych
Czytamy w nim m.ln.: "Mamy poważne zamiary inwestycyjne i poszanowanie dla interesów miasta".

To reakcja dewelopera na informacje o treści raportu, jaki przygotowała komisja rewizyjna Rady Miasta po lekturze umów zawartych przez władze Szczecina i z ECE. W raporcie tym jestm.in. stwierdzenie, że podpisane przez prezydenta Mariana Jurczyka aneksy do umowy z Niemcami są dla miasta niekorzystne. - W piątek jednogłośnie przyjęliśmy treść tego dokumentu, w poniedziałek dostanie go prezydent Piotr Krzystek - mówi Marzena Kopacka (PiS), przewodnicząca komisji. Informacje o negatywnej ocenie aneksów podpisanych przez prezydenta Jurczyka "wypływały" z komisji już wcześniej. W poniedziałek niektóre szczegóły ukazały się w mediach. - List otwarty wystosowaliśmy właśnie dlatego, że wokół naszej współpracy z miastem zaczyna się tworzyć zła atmosfera - twierdzi Dominika Krzyżanowska-Kidała, rzecznik niemieckiego koncernu. ECE podkreśla w swoim piśmie, że aneksy, które określane są mianem niekorzystnych dla miasta, są nieaktualne i nigdy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

ECE deklaruje: chcemy uczciwej współpracy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin nr 100/28/29.04.07

Data:

02.05.2007

Wątki tematyczne