10.09.2015 Wersja do druku

Szczecin. Co uratuje Teatr Letni?

Organizator koncertu Romualda Lipki właśnie odwołał jego wrześniowy występ w szczecińskim Teatrze Letnim. Jedyny, jaki miał się odbyć w tym miesiącu w tym miejscu. Zaniepokojeni pustkami w Teatrze Letnim radni komisji kultury rady miasta dyskutowali w środę o jego przyszłości.

- Amfiteatr nie stał pusty. Było wiele imprez, które się odbywały w poprzednich latach. Ale sytuacja w tym roku jest dramatyczna - przyznaje Ewa Mrugowska, kierownik Teatru Letniego. Ale w wakacje nie odbyła się w nim żadna impreza. Głównym powodem ma być niski standard obiektu, w porównaniu np. z nową halą Azoty Arena, gdzie jest porównywalna widownia (w Teatrze Letnim mieści się 4,5 tys. widzów, w hali na widowni może zasiąść 5 tys.), gdzie odeszli organizatorzy. - U nas jest stawka 4,5 tys. za wynajęcie Teatru Letniego, ale organizatorzy wolą płacić za wynajem hali 25 tys. zł - mówi Mrugowska. - Mają zadaszenie i pewność, że ludzie kupią chętniej bilety w nowe miejsce, które chcą zobaczyć. Remont Teatru Letniego? W 2017 r. - Obserwujemy spadek imprez masowych w tym miejscu - potwierdza wicedyrektor wydziału kultury UM Jadwiga Kimber. - W 2013 złożono 14 wniosków o zorganizowanie imprezy masowej, w 2014 - 13, w 2015 - 3. Ale sza

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co uratuje Teatr Letni? Cała nadzieja w generalnym remoncie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

10.09.2015