EN
4.11.2019 Wersja do druku

Szarganie operowego sacrum

"like a diva" w reż. Sylwestra Biragi w Teatrze Druga Strefa w Warszawie. Pisze Renata Kim w Newsweeku.

Młodziutka śpiewaczka operowa Małgorzata Pawłowska słyszy czasem, że nie powinna się zajmować burleską, kabaretem i teatrem, bo znawcy śpiewu nie będą jej traktować poważnie. Odpowiada, że to wszystko jest bardzo rozwijające, bo trzymając się sztywnych reguł, nigdy by nie udowodniła, że na scenie może zrobić tyle rzeczy. Ostatnio występuje w warszawskim Teatrze Druga Strefa w spektaklu "Like a diva": gra, tańczy i przede wszystkim śpiewa. I znowu przekracza granice, bo popularne arie, które wykonuje, są całkowicie nie na jej głos, czyli sopran. Śpiewa m.in. "Nessun dorma", tenorową arię Kalafa z opery "Turandot" Pucciniego, i basową arię Skołuby ze "Strasznego dworu" Moniuszki. I widać, że szalenie ją bawi szarganie operowego sacrum. "Like a diva" to opowieść o życiu początkujących śpiewaków operowych, o ich marzeniach, ambicjach, ale też słabostkach. Pawłowska celnie je wytyka, ale robi to z czułością i zrozumieniem, jest w końcu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szarganie operowego sacrum

Źródło:

Materiał nadesłany

Newsweek Polska nr 45

Autor:

Renata Kim

Data:

04.11.2019

Realizacje repertuarowe