08.08.2012 Wersja do druku

Szafa Prospera

Królestwem Prospera staje się jego wyśniona chata pełna książek - o spektaklu "Burza" w reż. Silviu Purcărete z Teatru Narodowego z Rumunii prezentowanym na XVI Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku pisze Karolina Matuszewska z Nowej Siły Krytycznej.

Skąd się bierze magiczna moc Prospera, która pozwala mu władać duchami, wywoływać burze, ujarzmiać potwory? Sam Shakespeare w swoim dramacie nie udziela jednoznacznej odpowiedzi. Obdarzając zdetronizowanego księcia Mediolanu tajemniczą siłą, daje mu narzędzie nie tylko do przetrwania na dziwnej wyspie, ale również prawo i oręż do dokonania zemsty za dawne krzywdy. W głównym bohaterze "Burzy" Silviu Purcărete widzi jednak starego i słabego człowieka, opuszczonego przez wszystkich. Ubrany w nocny strój i czapkę do spania, wolno porusza się po ciemnej i zniszczonej komnacie jakiegoś pałacu. Często przysiada na starym łóżku albo połamanym fotelu i zasypia. Prospero śni, a wówczas w komnacie leniwie budzi się życie. W szafie początkowo pełnej książek pojawiają się służące mu duchy o niebieskich twarzach i czerwonych nosach, zagubieni wrogowie z eleganckimi laseczkami pomagającymi w chodzie, ukochana córka. Dopiero w tym świecie wszystko ukł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Karolina Matuszewska

Data:

08.08.2012

Tematy w toku

Festiwale