W Teatrze Telewizji zobaczymy dziś światową prapremierę "Pięknego widoku" Sławomira Mrożka w reżyserii Janusza {#os#9522}Kijowskiego{/#}, z udziałem Krystyny {#os#305}Jandy{/#}, Janusza {#os#319}Gajosa{/#} i Krzysztofa {#os#601}Wakulińskiego{/#}. Sztuka została napisana na zamówienie Teatru Współczesnego w Warszawie. Trafiła jednak nie na scenę, lecz do studia telewizyjnego. To niezwykłe w sytuacji, gdy o prapremierę sztuki tak wybitnego dramaturga zabiegają najlepsze sceny w Polsce. - Administracyjnie jest to bardziej skomplikowane, niż da się to wyrazić w słowach - powiedział "Rzeczpospolitej" Sławomir Mrożek. - Nie czuję się w tym przypadku stroną. W każdym razie nie ma żadnych niedomówień - od początku o wszystkim wiedziałem. Zaproponowano mi wcześniejszą realizację "Pięknego widoku" w Teatrze Telewizji i zgodziłem się. - Teatr ma możliwości wystawienia sztuki lub nie - mówi Maciej {#os#557}Englert{/#}, dyrektor Teatru Współ
Tytuł oryginalny
Sygnał zmiany czasów
Źródło:
Materiał nadesłany
Rzeczpospolita nr 31