Podgórze nie należy do najpiękniejszych dzielnic Wałbrzycha. Gdyby spytać przeciętnego obywatela tego wojewódzkiego miasta, cóż takiego ciekawego jest na Podgórzu wycedzi przez zęby, że "dworzec Wałbrzych Główny i burdy. Tymczasem nie opodal tegoż dworca jest przecież przy ul. niepodległości 245 kolejarski dom kultury, o którym nikt się nie zająknie, nawet przypadkowo. Dla wielu mieszkańców tej smutnej i szarej dzielnicy informacja, że w owym domu kultury w soboty i niedziele odbywają się normalne spektakle profesjonalnego teatru zabrzmi z pewnością jak pierwszokwietniowy żart.. A to prawda! Tam właśnie wałbrzyski Teatr Dramatyczny im. Szaniawskiego uruchomił swoją nową scenę. Na niej zadebiutowała pod firmą teatru samodzielna i niezależna ''grupa absolwentów krakowskiej szkoły teatralnej pod wodzą młodsi, ładnej i energicznej reżyserki Julii Wernio. Tę piątkę aktorów z liderką "kupił w ciemno" dyrektor Waldemar Stasicki dając im ca
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Robotnicza, nr 13