Nareszcie między Wisłę a Pilicę - gdyż na radomską scenę - zawitał urodzony pod Opatowem Witold Gombrowicz, autor kilku wybitnych powieści i sztuk teatralnych. Jedną ze sztuk, zresztą najczęściej wystawianą przez krajowe teatry "Iwonę, księżniczkę Burgunda" zaprezentował zespół Teatru Powszechnego. Wielkie zainteresowanie realizatorów i publiczności twórczością Gombrowicza można wyjaśnić stosunkowo niedawnym odkryciem autora - dla scen krajowych (w 1957 r. odbyła się prapremiera "Iwony..." w Teatrze Dramatycznym lecz częste inscenizacje miały miejsce dopiero w ostatnim dziesięcioleciu), ograniczoną dostępnością wydań książkowych i legendom, jakie krążą wokół niebanalnej, a nieżyjącej już postaci. Jako że Gombrowicz był nie tylko pisarzem. Posiadał on ambicje filozofa, mistrza skupionej wokół niego młodzieży w przedwojennej warszawskiej "Ziemiańskiej", a nade wszystko "krawca" modnego sposobu bycia - prezentującego swą szlachec
Tytuł oryginalny
Straszny dwór?
Źródło:
Materiał nadesłany
Słowo Ludu nr 7