24.02.1976 Wersja do druku

Stoppard

TOM STOPPARD wchodzi na scenę stołeczną niejako kuchennymi schodami: nie była jeszcze w Warszawie wy­stawiona jego najgłośniejsza sztuka "Rosenkrantz i Guildenstern nie żyją", a teatr Kwadrat wystawia jednoaktówkę "Praw­dziwy inspektor Dog", rzecz zgrabną, dobrze napisaną, lecz przecież nieporównanie bardziej błahą. Trudno wszakże za ten stan rzeczy winić akurat Kwa­drat, który w tym przypadku dokonał trafnego wyboru reper­tuarowego, prezentując widzowi polskiemu gatunek absurdalnej komedii, u nas nieomal nie zna­ny, a bardzo popularny w An­glii. Wróćmy jednak do Stopparda. Ten trzydziestoośmioletni pisarz zadebiutował na scenie londyń­skiej w roku 1967 - i był to od razu debiut świetny: sztuka "Rosenkrantz i Guildenstern nie żyją" była sensacją w ojczyźnie autora, następnie zaś obeszła wiele scen europejskich. Osobiś­cie również zaliczam sztukę Stopparda do najlepszych dra­matów, jakie napisano w ostat­nim dziesięcioleciu. Pomysł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Stoppard

Źródło:

Materiał nadesłany

Sztandar Młodych nr 46

Autor:

Maciej Karpiński

Data:

24.02.1976

Realizacje repertuarowe