31.07.2010 Wersja do druku

Staram się być lojalny wobec samego siebie

- Na koncert w Toruniu przygotowałem wybór hiszpańskich i włoskich pieśni operowych, bo to jest ważna część pracy każdego tenora. Orkiestrą dyrygować będzie David Giménez, z którym pracuję już od 15 lat - wielki artysta, który kocha głosy i śpiewaków. Tak samo czujemy muzykę - mówi José Carreras, który wystąpi dziś na stadionie żużlowym Motoarena, z okazji 777-lecia nadania Toruniowi praw miejskich.

José Carreras zaśpiewa na najnowocześniejszym na świecie stadionie żużlowym. Melomani z całego kraju zastanawiają się, czy obiekt sprosta wymaganiom koncertu. Sam śpiewak nie ma takich obaw. - Zdaję sobie sprawę z tego, że w takich miejscach jest inna akustyka niż w salach koncertowych i operach - opowiadał śpiewak na specjalnej konferencji prasowej, która odbyła się na początku lipca w Barcelonie. - Dziś jednak nowoczesne systemy nagłośnieniowe doskonale odtwarzają charakter i barwę głosu śpiewaka, więc tak naprawdę nie będzie różnicy między tym, czy występuje się w plenerze, czy w sali. Każdy artysta stara się jak najlepiej przekazać swoje emocje; nieważne, czy śpiewa przed 200-osobową publicznością, czy dla 200 tys. ludzi. Repertuar toruńskiego koncertu Carrerasa tworzą przeboje muzyki operowej, utwory z popularnych musicali, pieśni hiszpańskie i włoskie. Tenorowi akompaniować będzie Toruńska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją D

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rozmowa z José Carrerasem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Grzegorz Giedrys

Data:

31.07.2010

Tematy w toku