22.04.2008 Wersja do druku

Sprzeczne połówki świata

Oglądamy obrazy, które nawzajem przenikają się i tworzą spójny obraz w istocie niespójnej, bardzo migotliwej rzeczywistości - o spektaklu "NN" Lubelskiego Teatru Tańca pisze Marta Zgierska z Nowej Siły Krytycznej.

"NN" Lubelskiego Teatru Tańca należy do spektakli, dla których odczytania kluczowa jest kontekstowość i idea przyświecająca twórcom. Nabiera on pełni znaczenia w momencie poznania inspiracji i celu. Jednocześnie nie ma mowy o wtórnej ideologizacji, tu forma wyraźnie wyrasta z konkretnej refleksji. Jednak bez znajomości choćby zarysu postaci Wacława Niżyńskiego, który jest punktem wyjścia dla poszukiwań tancerzy, można dokonać szeregu mylnych interpretacji choreografii Ryszarda Kalinowskiego. Legenda biografii Wacława Niżyńskiego ostatnio coraz częściej ożywa na scenie. W pamięci mamy chociażby niedawny spektakl Teatru Wierszalin "Bóg Niżyński". Inspiracje czerpane z fascynującej i tragicznej biografii słynnego tancerza są uzupełniane lekturą jego dwóch dzienników "O życiu" i "O śmierci", których pełna wersja ukazała się dopiero w 1995 roku. Są one zapisem świata, jaki postrzega osoba z postępującą schizofrenią. Próbą takiego zapisu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Marta Zgierska

Data:

22.04.2008

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe