17.02.1963 Wersja do druku

"Sprawa" w "Zamku"

Trzecia premiera nowego sezonu w Teatrze Narodowym pozwala na sformułowanie pewnych uogólnień. Po inauguracyjnej "Historyi o Zmartwychwstaniu Pańskim", po "Jakubie Szeli" - "Sprawa" Aleksandra Suchowo-Kobylina. Dwie z zaprezentowanych sztuk to powtórzenia inscenizacji łódzkich w Teatrze Nowym. Powtórzenia dokonane w warunkach zmienionych, w teatrze, który nie ukonstytuował się jeszcze jako zespół. Przez krytykę warszawską przyjęte zostały niemal entuzjastycznie, mimo że poziomem artystycznym odbiegają od łódzkiego pierwowzoru. Ta wysoka ocena ma charakter prospektywny; krytyka słusznie traktuje ją jako zadatek. Linia repertuarowa, przyjęta przez Dejmka po jego przybyciu do Warszawy, ma inny sens niż w Łodzi. Tutaj służy niejako reedukacji artystycznej Teatru Narodowego, a mianowicie wykrystalizowaniu idei ensemblu. Tam była wynikiem pracy zespołowej teatru, który potrafił się już wcześniej określić jako osobowość artystyczna. Dlatego też, dające

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Sprawa" w "Zamku"

Źródło:

Materiał nadesłany

"Nowa Kultura" nr 7

Autor:

Andrzej Wirth

Data:

17.02.1963

Realizacje repertuarowe