16.02.2013 Wersja do druku

Spotkanie twarzą w twarz

Aktorzy bawią się przestrzenią, swoimi rolami oraz wyobrażeniem o nich samych jako o ludziach niepełnosprawnych - o spektaklu "...I my wszyscy. Odcinek 0" w reż. Justyny Sobczyk z Teatru 21 w Warszawie pisze Katarzyna Skręt z Nowej Siły Krytycznej.

Aktorzy Teatru 21 prowadzonego przez Justynę Sobczyk pokazali, jak łatwo skomponować swoje życie na bazie scenariusza prostego serialu, mieć pod kontrolą każdy jego aspekt oraz wejść w rolę jednej z postaci. Jednak zadali również pytanie: czy właśnie tego oczekujemy? A także czy serial może zastąpić prawdziwą egzystencję, a fikcja - rzeczywistość? Choć teatr tworzą osoby dotknięte zespołem Downa i autyzmem, nie stwarzają one dystansu pomiędzy sceną a widownią. "I my wszyscy. Odcinek 0" to spotkanie twarzą w twarz z tym, czego ludzie boją się najbardziej - odmiennością. Jednak na scenie pojawiają się osoby dokładnie takie same jak my: z podobnymi problemami, kompleksami, dylematami, ale także niesamowitym poczuciem humoru oraz talentem. Twórcy chcą pokazać, jak cienka granica dzieli prawdę od fałszu. W "...I my wszyscy..." pojawiają się co najmniej trzy przestrzenie: sceniczna, autentyczna oraz zapośredniczona poprzez ekran telewizora. W

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Katarzyna Skręt

Data:

16.02.2013

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe