EN
17.07.2006 Wersja do druku

Spokojnie, to tylko teatry uliczne

XIX Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Krakowie podsumowuje Małgorzata I. Niemczyńska w Gazecie Wyborczej - Kraków.

Przez kilka ostatnich dni na Rynku Głównym mieliśmy do czynienia z niezwykle niebezpiecznym zjawiskiem. Najwyższy czas jasno pokazać, jakie zagrożenia niesie ze sobą Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych. Widz przedstawień wyżej wspomnianego festiwalu narażony jest nieustannie na szereg wypadków grożących uszczerbkiem na jego zdrowiu zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Oto, co może mu się przytrafić. Jeśli ogląda właśnie spektakl "Circo '900" włosko-rosyjskiego teatru Cantiere Ikrea, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że jeden z aktorów owego spektaklu przewiesi go sobie przez ramię i zaniesie na środek zaimprowizowanej na Rynku Głównym przestrzeni scenicznej. Tam biedny widz może zostać chociażby zmuszony do podawania piłeczek wymyślnym krokiem tanecznym. Jego nietykalność osobista nieustannie będzie naruszana poprzez pocałunki ze strony rozmaitych mężczyzn, w tym przebranych za kobiety. Może też zostać pozbawiony buta, który

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Spokojnie, to tylko teatry uliczne

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 165

Autor:

Małgorzata I. Niemczyńska

Data:

17.07.2006

Festiwale