09.05.2017 Wersja do druku

Spektakl tygodnia: Biała siła, czarna pamięć

Na to przedstawienie w ramach szczecinskiego Kontrapunktu bilety sprzedały się najszybciej. Jurorzy nagrodzili "za literacką inspirację" Marcina Kąckiego - pisze Maciej Pieczyński w Do Rzeczy.

Spektakl nienowy, ale wciąż "aktualny" - to przecież, udająca dokumentalny verbatim, propagandowa agitka, pokazująca Białystok bez światłocieni, jako miasto polskich faszystów, którzy prześladują (ot, niespodzianka!) Żydów, uchodźców, gejów, Białorusinów (o nich najmniej, bo "rodacy dyktatora" mało są medialni i lewicy nie wzruszają). Na tej podlaskiej liście wstydu zabrakło tylko Tatarów. Pewnie dlatego, że żyjemy z nimi w zgodzie, zaburzyliby więc narrację. Twórcy spektaklu zapowiadali; "Nikogo nie osądzamy i nie oceniamy" Tak, a w "Prawdzie" pisano prawdę... 52. Przegląd Teatrów Małych Form Kontrapunkt: "Biała siła, czarna pamięć", Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku, reż. Piotr Ratajczak, na podstawie książki Marana Kąckiego.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Spektakl tygodnia: Biała siła, czarna pamięć

Źródło:

Materiał nadesłany

Do Rzeczy nr 19/08/14-05-17

Autor:

Maciej Pieczyński

Data:

09.05.2017

Realizacje repertuarowe
Festiwale