Na pokładzie parowca młody prowincjusz Fryderyk poznaje wydawcę książek i jego piękną żonę. Państwo Arnoux staną się dla niego uosobieniem paryskiego blasku, a podróż z głębi Francji do jego centrum kulturalnego metaforą decydującego kroku w życiu, aspiracji, nowych poszukiwań. Ponieważ zbudowanie parowca było niemożliwe - ze względu na brak pieniędzy - reżyser Krzysztof Zaleski ku osłupieniu aktorów zdecydował, by pokład parowca zastąpił dach elektrociepłowni Siekierki. Co elektrociepłownia ma wspólnego z parowcem? Oczywiście dymiący komin. Za barierką markującą reling mogą szumieć niewidoczne fale, a nad głowami bohaterów rozciąga się autentyczne niebo. Niestety, pomysł okazał się nierealny, bo w przeddzień zdjęć spadł śnieg i metrowe jego pokłady zaległy na dachu elektrociepłowni, wtłaczając ekipę i aktorów do wnętrza. I tu właśnie, na tle blach i rur, doszło do pierwszego spotkania Fryderyka (Mariusz Sabiniewicz) z pa
Tytuł oryginalny
Spektakl na dachu
Źródło:
Materiał nadesłany
Antena nr 14