08.06.2005 Wersja do druku

Sopot. Teatr Telewizji zwija się powoli

Wiktor Zborowski [na zdjęciu] nie bardzo już pamięta, co to jest teatr telewizji. Pesymistycznie zapewnia: Jest to dziedzina, która się zwija powoli.

Łowcy autografów odeszli wczoraj [6 czerwca] zawiedzeni sprzed kina Polonia w Sopocie. Na przedpremierowy pokaz telewizyjnej "Antygony" nie przybył reżyser spektaklu Andrzej Seweryn. Ale nie narzekajmy. W tym roku dopisały gwiazdy. Można było się przekonać, co jest modne w wielkim świecie. Jakie jada się lody? Kto z kim chadza na piwo? Jaki kolor włosów ma czarujący wamp Ewa Kasprzyk. Na V Festiwal Dwa Teatry zjechali do Sopotu znani twórcy radiowi, telewizyjni i filmowi oraz goście z Polski. W galerii Triada odbywały się spotkania z reżyserami i gwiazdami. Twórców pytano, czy warto wystawiać klasykę? Komu jeszcze potrzebny jest teatr radiowy i telewizyjny? Aktorów - czemu występują w reklamach? Jednocześnie w kinie Polonia i Teatrze Kameralnym 16 słuchowisk i 15 spektakli walczyło o Grand Prix. W tym roku w teatrze telewizji królowała współczesność. Nie brakowało jej też na antenie Polskiego Radia. Co ludzi dręczy Przewodniczącą jury ocenia

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W duecie z Mańkiem

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Bałtycki + Wieczór Wybrzeża nr 130/7.06.

Autor:

Grażyna Antoniewicz

Data:

08.06.2005

Tematy w toku