18.03.2019 Wersja do druku

Sopot. Adam Ferency w Hotelu Haffner

To było kolejne spotkanie w ramach charytatywnego cyklu "Serca gwiazd". Tym razem na specjalne zaproszenie Fundacji Przemek Dzieciom do Trójmiasta przyjechał doskonały aktor teatralny i filmowy, Adam Ferency. Również publiczność dopisała i stawiła się w Hotelu Haffner. Cegiełka, która jednocześnie była biletem wstępu, kosztowała 20 zł.

- Będę się mylił dziś bardzo, ponieważ mam słabą pamięć i w związku z tym będę kłamać. Nie bierzcie nigdy serio tego, co powiem, bo jestem urodzonym kłamcą - przekornie powitał fanów Adam Ferency i tym samym nadał spotkaniu mało spodziewany kierunek, nie ułatwiając tym samym prowadzenia rozmowy gospodyni, Beacie Szewczyk z Radia Gdańsk. Aktor wielokrotnie dawał do zrozumienia, że owszem, "coś, kiedyś, gdzieś i komuś powiedział", ale dziś już tego nie pamięta. Ba, wręcz sam jest zaskoczony, że coś takiego mogło mu przyjść na myśl w trakcie wywiadu. Nie znaczy to wcale, że spotkanie w Sopocie było chaotyczne czy nieudane - Ferencego słuchało się z niekłamaną przyjemnością. Podczas ponadgodzinnej rozmowy znalazło się miejsce na wspomnienia z dzieciństwa, nie zawsze łatwe rodzinne koligacje, książkę "Nie i tak", życie zawodowe i prywatne, role, które zagrał i te, których nigdy by nie przyjął oraz słabość do... hoteli.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Adam Ferency spotkał się z fanami w Hotelu Haffner

Źródło:

Materiał nadesłany

www.trojmiasto.pl

Autor:

Alicja Olkowska

Data:

18.03.2019

Tematy w toku