07.03.2013 Wersja do druku

Solista Teatru Bolszoj przyznał się, że zlecił oblanie kwasem dyrektora artystycznego

Chodzi o Pawła Dimitriczenkę. Dwaj inni podejrzani też się przyznali. Jurij Zarucki do tego, że bezpośrednio dokonał napaści, a Andriej Lipatow, że był kierowcą napastnika. Do ataku doszło 17 stycznia 2013 r. Dyrektor Siergiej Filin walczy od tego czasu o uratowanie twarzy i wzroku - pisze Aleksandra Szyłło w Gazecie Wyborczej.

Według policyjnych źródeł cytowanych przez agencję RIA-Nowosti jeszcze zanim oskarżeni przyznali się do winy, śledczy mieli mocne dowody, że atak został zlecony przez Dmitriczenkę. - Trwa ustalanie motywów - mówił anonimowy informator. 17 stycznia późnym wieczorem Siergiej Filin, wielki tancerz, a od 2011 r. dyrektor artystyczny Teatru Bolszoj, został zaatakowany w centrum Moskwy przez zamaskowanego mężczyznę. Chluśnięto mu w twarz kwasem. Artysta ma bardzo poparzoną twarz, przechodzi kolejne operacje i zabiegi w klinikach w Moskwie i Niemczech, by ratować twarz i wzrok. We wtorek policja przeszukała mieszkanie Dmitriczenki. Solista był w zespole Teatru Bolszoj od 2002 r., ostatnio grał główną rolę w "Iwanie Groźnym" Siergieja Prokofiewa. Według śledczych najbardziej prawdopodobny motyw napaści to zawiedzione ambicje w zespole baletowym, jednym z najbardziej prestiżowych na świecie. Wierzę, że jeszcze zobaczę swoje dzieci Filin, w wywi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Solista Teatru Bolszoj aresztowany. Przyznał się, że zlecił oblanie kwasem dyrektora artystycznego

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Aleksandra Szyłło

Data:

07.03.2013

Tematy w toku