19.12.2016 Wersja do druku

Smoleńskie drwiny za niemieckie pieniądze

Uważam, że ten spektakl jest po prostu niesmaczny. Zresztą sam Teatr Gorkiego nie pierwszy raz pokazuje, że jest instytucją, która chce za wszelką cenę prowokować - mówi w rozmowie z "Codzienną" ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski. Niemiecka Polonia zapowiedziała już oficjalny protest w sprawie skandalicznego spektaklu, który został wystawiony w berlińskim Teatrze Maksima Gorkiego. "Mity rzeczywistości: O dwóch takich, co ukradli księżyc" bowiem to nic innego, jak kolejna próba wyszydzenia ofiar katastrofy smoleńskiej i ośmieszenia ekipy rządzącej nad Wisłą. Pytanie, komu na tym zależy?

"Witamy na pokładzie prezydenckiego samolotu Tu-154 M na trasie z lotniska Okęcie do Smoleńska. Wśród pasażerów są prezydent Lech Kaczyński i jego żona, wielu członków parlamentu, wyższych oficerów i przywódców religijnych. Twoja stewardesa Beata będzie Ci towarzyszyła w czasie lotu i zadba o wszystkie Twoje potrzeby. Opowie Ci historię 0 dwóch takich, co ukradli Księżyc". Tak brzmi opis "sztuki" wystawionej na początku grudnia w Gorki Theater w stolicy Niemiec w ramach cyklu "Mity rzeczywistości". Znajdziemy tu miotającą się w fotelu tupolewa aktorkę Martę Malikowska, która w roli stewardesy Beaty (dość oczywiste nawiązanie do premier polskiego rządu) wygłasza fragmenty kazań prymasa Wyszyńskiego. A to wszystko przeplatane kadrami i cytatami z przygodowego filmu "O dwóch takich, co ukradli księżyc", z lat 60., w którym główne role zagrali małoletni Lech i Jarosław Kaczyńscy. Widowisko autorstwa Krzysztofa Minkowskiego - polskiego reżysera

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Smoleńskie drwiny za niemieckie pieniądze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Polska codziennie nr 295

Autor:

Magdalena Jakoniuk

Data:

19.12.2016

Wątki tematyczne