11.09.2008 Wersja do druku

Słupsk. Teatr Stop o nałogach w Rondzie

Wczoraj na scenie słupskiego Teatru Rondo pojawili sie profesjonalni aktorzy i gimnazjaliści. Pokazali, jakie są skutki picia alkoholu. To była zabawna, ale bardzo pouczająca lekcja.

Jakie są konsekwencje picia alkoholu, w zabawny a jednocześnie dramatyczny sposób opowiedzieli słupskiej młodzieży aktorzy teatru edukacyjnego Stop. W poniedziałek w mieście rozpoczęli cykl teatralnych warsztatów edukacyjnych dla nastolatków. Do piątku wezmą w nich udział wszystkie pierwszaki ze słupskich gimnazjów. Wczoraj byli to uczniowie "trójki". - Było śmiesznie, ale aktorzy pokazali nam, że zabawy z alkoholem na początku mogą być fajne, ale kończą się dramatycznie - mówili po spektaklu gimnazjaliści. Spektakl "Dealer" to historyjka dwóch dilerów alkoholu, z których jeden chce dorobić się pieniędzy i sławy na sprzedaży alkoholu. Sam od kieliszka nie stroni. Nie interesuje się też swoim ojcem, niegdyś sławnym sportowcem, który teraz topi samotne życie w wódce. - "Dealer" porusza temat sprzedaży i powszechności picia alkoholu, jego dostępności oraz mody na picie - mówi Mirosław Gliniecki, autor i aktor spektaklu. - Dotyka kwestii s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W Teatrze Rondo o nałogach

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Pomorza nr 212/10.09.

Autor:

Monika Zacharzewska

Data:

11.09.2008

Teatry