EN
01.11.2014 Wersja do druku

Skrzyżowanie: Grotowski i Puzyna, 1972

Poszukiwanie "człowieka" zawiodło Grotowskiego ku doświadczeniom pozacodziennym, dramatom obiektywnym i sztukom rytualnym. Nasłuchiwanie człowieka wypowiadającego się sensownie sprawiło, że - mimo całej niechęci - Puzyna pozostał w teatrze i do końca życia teatrem się zajmował - pisze Dariusz Kosiński w "Dialogu".

Tak się dziwnie składa, że odkąd w roku 1904 Kazimierz Kamiński przyszedł do Stanisława Wyspiańskiego, by porozmawiać o Hamlecie, co jakiś czas "około świąt Bożego Narodzenia..." dochodzi do kolejnych ważnych spotkań ludzi polskiego teatru. Wprawdzie nie wynikają z nich takie arcydzieła jak Studium Wyspiańskiego, ale zawsze są to spotkania brzemienne w skutki, a w każdym razie warte, by się im przyjrzeć uważnie. W roku 1972, na pięć dni przed Wigilią, nie byle gdzie, bo w Sali Senatorskiej na Wawelu, spotkali się Konstanty Puzyna i Jerzy Grotowski. Ich rozmowa odbywała się w ramach cyklu Wieczorów Wawelskich - organizowanych do dziś przez Filharmonię im. Szymanowskiego w Krakowie koncertów muzyki klasycznej połączonych ze spotkaniami z wybitnymi postaciami kultury, nauki i tak dalej. Jak wiemy z noty, którą opatrzono publikację zapisu rozmowy na łamach "Dialogu", w grudniowym Wieczorze wzięło udział około dwustu osób, a w jego pierwszej, ko

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Skrzyżowanie: Grotowski i Puzyna, 1972

Źródło:

Materiał nadesłany

Dialog 2014, nr 9

Autor:

Dariusz Kosiński

Data:

01.11.2014