12.04.2012 Wersja do druku

Skibińska: "Nie" dla Szekspira na stadionie

- Teatr potrzebuje dofinansowania, nie da się jednocześnie malować ścian i robić sztuki - rozmowa z aktorką Teatru Polskiego we Wrocławiu EWĄ SKIBIŃSKĄ przed dzisiejszą premierą spektaklu "Czy Pan to będzie czytał na stałe?".

Marta Wróbel: Wicemarszałek Mołoń na razie wstrzymał się z decyzją zastąpienia dyrektorów teatrów menedżerami. Czy zatem spektakl - protest "Czy Pan to będzie czytał na stałe?" ma dziś sens, czy raczej charakter prewencyjny? Ewa Skibińska: Ten spektakl to nasza reakcja na rosnący problem. Podczas przedstawienia zapraszamy wicemarszałka do naszego grzyba, pleśni i zacieków na ścianach. Teatr potrzebuje dofinansowania, nie da się jednocześnie malować ścian i robić sztuki. Czyli zamieszanie, które rozpętał wicemarszałek, to dla was pretekst do pokazania na scenie większego problemu? - Tak, bo godzenie w kulturę kojarzy mi się z masowym morderstwem. Będziemy protestować, dopóki polityka finansowania teatrów się nie zmieni. I nie chodzi tylko o Dolny Śląsk. - Zaczęło się od Wrocławia, ale cała kadrowa polityka dotycząca teatrów jest kontrowersyjna. Podważa się nią prawo widza do teatru artystycznego, a tym samym naszą pracę, a

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Nie" dla Szekspira na stadionie

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska online

Autor:

Marta Wróbel

Data:

12.04.2012

Tematy w toku