12.09.2011 Wersja do druku

Sierpowy artystów

Europejski Kongres Kultury ujawnił siłę sztuk wizualnych i remiksu. Kongres był trafioną inwestycją. Podniesie nasze notowania na europejskiej giełdzie, ponieważ Wrocław stał się areną spotkania mistrzów światowej kultury - pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.

Kongres był trafioną inwestycją. Podniesie nasze notowania na europejskiej giełdzie, ponieważ Wrocław stał się areną spotkania mistrzów światowej kultury. Obsypanych Oscarami, Polar Prize i Grammy - Pendereckiego, Rybczyńskiego, Bałki, Greenwooda, Aphex Twin, Eno, Kaegi, Furlano, Lupy. Tych, którzy decydowali i będą decydować o przyszłości sztuki. Europejski Kongres Kultury - czytaj więcej Imprezy oglądali dyrektorzy festiwali w Edynburgu i Awinionie, ministrowie kultury UE, i to musi mieć wpływ na ich artystyczne oraz finansowe decyzje. Kilkusetmetrowa kolejka młodych ludzi przed Halą Stulecia nie ustawiła się po bilety na walkę Kliczki czy show Lady Gagi, lecz na koncert Krzysztofa Pendereckiego. Pokazał się jako patron młodych kompozytorów piszących partyturę jutra. Potęga dźwięku, z jaką uderzył Aphex Twin w kilkutysięczną widownię remiksem twórczości polskiego kompozytora, mało nie zmiotła z estrady orkiestry Aukso, widzów za

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sierpowy artystów

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 212 online

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

12.09.2011

Tematy w toku