26.09.2019 Wersja do druku

Sex, drugs and musical

"Rock of Ages" wg scenar. Chrisa D'Arienzo i Ethana Poppa w reż. Jacka Mikołajczyka w Teatrze Syrena w Warszawie. Pisze Piotr Sarzyński w Polityce.

Referencje musicalu budzą respekt: ponad 2,3 tys. spektakli na Broadwayu, 20 światowych produkcji, a nawet adaptacja filmowa z Tomem Cruise'em i Catherine Zetą-Jones. Sukces zrozumiały, bo warstwę muzyczną stanowią przeboje słynnych kapel glam-metalowych i rockowych z lat 80., takich jak Europe, Poison czy Bon Jovi. Historia, którą opowiada, umieszczona w klimacie podupadłego muzycznego klubu, jest płytka jak dmuchany brodzik. Ale rzecz cieszy oko paradą barwnych postaci (szalone kostiumy Tomasza Jacykowa) i pozwala podziwiać świetne wokalno-aktorskie kreacje Filipa Cembali (rewelacyjny Lonny), Dominiki Guzek, Tomasza Steciuka, Agnieszki Rose, Karola Drozda, Rafała Szatana, a także Barbary Garstki i Przemysława Glapińskiego. Ale Jacek Mikołajczyk, zarówno w tłumaczeniu, jak i w reżyserii, wydobył dodatkowo walory nieoczywiste. Musical zabawnie balansuje więc na granicy pastiszu gatunku, a bohaterowie co jakiś czas odwołują się do polskich realiów, co zawsz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sex, drugs and musical

Źródło:

Materiał nadesłany

Polityka nr 39

Autor:

Piotr Sarzyński

Data:

26.09.2019

Realizacje repertuarowe