23.12.2019 Wersja do druku

"Serotonina" według Houllebecqa i przeciw Houllebecqowi

"Serotonina" Michela Houllebecqa w reż. Pawła Miśkiewicza w Teatrze Studio w Warszawie. Pisze Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej.

Impotencja, Unia Europejska, depresja i męskie narzekanie. W Teatrze Studio w Warszawie Paweł Miśkiewicz i Joanna Bednarczyk adaptują "Serotoninę" Houllebecqa przeciw Houllebecqowi, a zarazem wiernie i przewrotnie. Można by powiedzieć, że to taki interpretacyjny strajk włoski. Mówicie, że taki hit z "Serotoniny"? Taki ten Houllebecq wybitny i błyskotliwy? No to was jego błyskotliwością ze sceny zamęczymy. Lubię "Serotoninę" Houllebecqa. Współadaptatorka i dramaturżka spektaklu z Teatru Studio - Joanna Bednarczyk - chyba lubi ją mniej. I nic dziwnego - trudno pewnie tak po prostu polubić takiego bohatera dramaturżce najmłodszego pokolenia, która w interesujący, feministyczny sposób potrafiła przeczytać nawet seksistę Dostojewskiego ("Idiota" w Narodowym w Warszawie), ze świetną postacią Nastazji Filipownej. Konfrontacja z Houellebecqiem w spektaklu w reżyserii Pawła Miśkiewicza doprowadza jednak ciekawego rezultatu. Wspominany bohater to mężc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Penis nie staje? Świetny temat na książkę". "Serotonina" według Houllebecqa i przeciw Houllebecqowi

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kultura online

Autor:

Witold Mrozek

Data:

23.12.2019

Realizacje repertuarowe