19.02.2011 Wersja do druku

Sędziszów. Licealiści robią musical

Zaczęli od upiora z paryskiego teatru, na chwilę odwiedzili mroczną Transylwanię, po to, by znów zagościć nad Sekwaną. Licealny Teatr Muzyczny z Sędziszowa Małopolskiego robi furorę swoim najnowszym przedstawieniem "Dzwonnik z Notre"

Amatorski teatr działający przy sędziszowskim ogólniaku, choć ma niespełna trzy lata, doczekał się już sporej grupy wiernych fanów. Musical o Quasimodo jest trzecim po "Upiorze w operze" i "Odnaleźć świt" projektem realizowanym przez grupę. Podczas premiery "Dzwonnika..." widownia miejscowego domu kultury pękała w szwach. - Tym razem zabieramy widzów w podróż wzdłuż paryskich ulic, oświetlonych ubogim, mrocznym średniowieczem, a w centrum uwagi znajduje się tajemnicza katedra Notre Dame - mówi Marek Skoczek, nauczyciel WF-u, który wspólnie z kolegą Tomaszem Przywarą opiekuje się zespołem. Prace nad "Dzwonnikiem..." trwały od października, ale scenariusz zrodził się znacznie wcześniej. - Przeglądając liczne opery i musicale, myślałem o takim, w którym mogłoby się zaprezentować jak najwięcej uczniów. Poza tym to przepiękna muzyka - mówi Skoczek. Przedstawienie oparte zostało na francuskim spektaklu i oczywiście książce Wiktora H

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Musicale z sędziszowskiego ogólniaka robią furorę

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Rzeszów online

Autor:

Lucyna Szura

Data:

19.02.2011

Tematy w toku