04.12.2009 Wersja do druku

Schulz zatupany

"Noc wielkiego sezonu" w reż. Krzysztof Babickiego w Teatrze im. Osterwy w Lublinie. Pisze Grzegorz Kondrasiuk w Lubelskm Informatorze Kulturalnym Zoom.

Są takie premiery w Teatrze im. Osterwy które pozostawiają po sobie jedynie nieodparte wrażenie, że teatr ten gra cały czas jedno, rozpisane na lata, przedstawienie. Że jego scenę na zawsze już opanowała wciąż ta sama grupa dziwacznych postaci, na tle której kilku śmiałków wytypowanych do "ról głównych" z lepszym lub gorszym skutkiem pracuje nad głębiami powierzonego tekstu. Pół biedy jeszcze, kiedy na pierwszym planie faktycznie są rzeczy do oglądania i do myślenia. Gorzej, kiedy dana sztuka ma tzw. "bohatera zbiorowego", a multiplikacja bytów nie przekłada się bynajmniej na rozmnożenie myśli i sensów. W spektaklu "Noc wielkiego sezonu", czyli w najnowszej, schulzowskiej premierze w reżyserii Krzysztofa Babickiego ożywają chyba wszystkie stworzone przez pisarza "postacie". Artyści, z twórcą kostiumów Sławomirem Smolorzem łącznie, zadali sobie niemały trud, "wyciągając" z rozpasanej (jeśli chodzi o realizm) prozy Schulza wielość szczeg

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Schulz zatupany

Źródło:

Materiał nadesłany

Lubelski Informator Kulturalny Zoom 12/2009

Autor:

Grzegorz Kondrasiuk

Data:

04.12.2009

Realizacje repertuarowe