Logo
14.11.1998 Wersja do druku

Sceny z krzykiem

Teatr zazwyczaj przymyka oczy, zatyka uszy, na brutalną codzienność. Rzadko kiedy na scenie mówi się o zabijaniu gdzieś na ulicy, prymitywnych przestępcach, przemocy w rodzinie. Trzeba odwagi, aby brud codzienności rozpisać na role i trzeba dobrych pomysłów reżyserskich, aktorskich, aby taka opowieść naprawdę przejęła, zabolała widza.

"Agnes", sztuka przygotowana przez gorzowski teatr, jest historią dziewczyny wykorzystywanej seksualnie przez despotycznego ojca. Cały spektakl rozbity jest na wiele scen i przypomina długi, obyczajowy reportaż, podzielony licznymi śródtytułami. Wydarzenia plączą się w czasie, czasem powtarzają, jak sądowe zeznania zdenerwowanej, zastraszonej dziewczyny. "Agnes" to psychologiczne studium typowej ofiary przemocy, która nigdy nie ucieknie od kompleksów, poczucia winy, nie wymaże z pamięci złych wspomnień. Dorosła Agnes zawsze będzie miała kłopoty w związkach uczuciowych, będzie krzywdziła siebie i osoby, na których jej najbardziej zależy. Jeszcze przed premierą dużo się mówiło o szlachetnych intencjach spektaklu. Podczas premiery rozdawano informacje dla ofiar przemocy w rodzinie, adresy ośrodków. To prawda o przemocy trzeba mówić, pisać, trzeba alarmować, dzięki temu może uda się pomóc choć jednej krzywdzonej osobie. Jednak dobre intencje, to

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sceny z krzykiem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Lubuska nr 267

Autor:

Hanna Ciepiela

Data:

14.11.1998

Realizacje repertuarowe