16.01.2020 Wersja do druku

Saramonowicz z "Policją" u Jandy. "Wszystko jest polityczne"

Andrzej Saramonowicz, autor teatralnego hitu "Testosteron", reżyser filmowy i scenarzysta, wystawia w warszawskim Teatrze Polonia u Krystyny Jandy debiutancką sztukę Sławomira Mrożka "Policja" i swoją własną jednoaktówkę "Noc zatracenia". Premiera 17 stycznia. - Jeszcze sześć, siedem lat temu uważałbym "Policję" za sprawnie napisaną rzecz, ale zalatującą nieco naftaliną, a dziś polska rzeczywistość potężnie się zbliżyła do Mrożkowskiego absurdu - tłumaczy Andrzej Saramonowicz w rozmowie z Witoldem Mrozkiem w Gazecie Wyborczej.

Witold Mrozek: Dlaczego akurat teraz "Policja"? Często grano tę sztukę w PRL, po 1989 teatr rzadko po nią sięgał. Andrzej Saramonowicz: To jest przede wszystkim pytanie do innych twórców, dlaczego "Policji" przez te 30 lat nie wystawiali, i ja za nich odpowiadać nie zamierzam. Mnie i aktorom Teatru Montownia "Policja" wydała się tekstem niezwykle świeżym i aktualnym już w 2015 r., czyli w momencie, w którym Jarosław Kaczyński zainicjował swoją tzw. dobrą zmianę. Wydaje mi się, że dobre dzieło artystyczne, a takim "Policja" Sławomira Mrożka jest bez wątpienia, zawsze opowiada prawdę i tylko rzeczywistość - funkcjonująca w czasowych cyklach - czasami się do niej przybliża, a czasami oddala. Prawdopodobnie jeszcze sześć, siedem lat temu uważałbym "Policję" za sprawnie napisaną rzecz, ale zalatującą nieco naftaliną, a dziś polska rzeczywistość potężnie się zbliżyła do Mrożkowskiego absurdu. "Jeżeli cały naród jest z rządem, przeciw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Saramonowicz z "Policją" u Jandy. "Wszystko jest polityczne"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Witold Mrozek

Data:

16.01.2020

Realizacje repertuarowe