05.05.2014 Wersja do druku

Same pieniądze szczęścia nie dają - wiedzą ci, którzy je mają i bohater "Portretu"

"Portret" w reż. Davida Pountneya z Teatru Wielkiego z Poznania na XXI Bydgoskim Festiwalu Operowym. Pisze Katarzyna Bogucka w Expressie Bydgoskim.

To spektakl satyra na dzisiejszych celebrytów, miłośników Photoshopa, ludzi płaszczących się u stóp grup trzymających władzę i farbowanych autorytetów Tak naprawdę postać Stalina z "Portretu" Wajnberga, zaprezentowanego na XXI Bydgoskim Festiwalu Operowym przez Teatr Wielki z Poznania, można by zastąpić dowolnym dyktatorem czy potentatem. Malarz Czartkow? Człowiek ledwo wiążący koniec z końcem, którego do zguby doprowadza pogoń za pieniądzem, łamanie kolejnych etycznych granic, po prostu sprzedawanie się. Recenzenci napisali, że poznański spektakl nie ma słabych stron. W czym tkwi jego siła? Jak powróz ściska - i trzyma - uwagę publiczności (raptem kilka osób zdezerterowało po przerwie) Jacek Laszczkowski, nasz słynny tenor/sopran, który doskonale kreuje rolę Czartkowa, biednego malarza, mieszkającego w ciemnej norze ze swoim służącym. Laszczkowski śpiewa niemalże przez cały, ponaddwu-godzinny spektakl i bodajże tylko raz przez ten c

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Same pieniądze szczęścia nie dają - wiedzą ci, którzy je mają i bohater "Portretu"

Źródło:

Materiał nadesłany

Express Bydgoski nr 102

Autor:

Katarzyna Bogucka

Data:

05.05.2014

Realizacje repertuarowe
Festiwale