05.12.2016 Wersja do druku

Są winni, nie ma ofiar?

"Reykjavík '74" Marty Sokołowskiej w reż. Katarzyny Kalwat w Teatrze im. Horzycy w Toruniu. Pisze Anita Nowak w Teatrze dla Was.

W 1974 roku w Islandii w różnym czasie w tajemniczych okolicznościach zaginęło dwóch mężczyzn. Ich ciał nigdy nie odnaleziono. Śledztwo, oparte na poszlakach, domysłach i sugestiach, budziło wiele kontrowersji. Przesłuchiwanych w tej sprawie sześć osób najpierw przyznało się do winy, a potem odwołało zeznania. Mimo tego zostali skazani i otrzymali bardzo wysokie wyroki. Z czasem w efekcie wnoszonych rewizji wypuszczono ich na wolność. Ta do dziś niewyjaśniona sprawa stała się dla twórców toruńskiego przedstawienia pretekstem do wszczęcia własnego na ten temat śledztwa. Scena z lekka zarzucona kawałkami surowych, jakby wulkanicznych skał. Jak te, w których szczeliny być może powpadały na Islandii ofiary, by spłonąć w gorącej lawie? Ruchome, lustrzane płaszczyzny z lewej strony sceny sugerują przepastne przestrzenie pomiędzy lodowcami, które też mogły wchłonąć nieszczęsnych wędrowców lub ich ciała. W tle ściana częściowo gładka,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Są winni, nie ma ofiar?

Źródło:

Materiał nadesłany

www.teatrdlawas.pl

Autor:

Anita Nowak

Data:

05.12.2016

Realizacje repertuarowe