Logo
28.09.2011 Wersja do druku

Rzeszów. "Hamleta" u Siemaszkowej wyreżyseruje Anglik

"Hamleta" w rzeszowskim Teatrze im. Siemaszkowej wyreżyseruje Anglik, Steve Livermore. Zapowiada realizację w klimacie postindustrialnym.

"Być albo nie być" reżyserem "Hamleta" w Rzeszowie? - Steve Livermore nie wahał się ani chwili, gdy usłyszał propozycję Remigiusza Cabana, który od miesiąca sprawuje funkcję dyrektora Teatru im. Siemaszkowej. - Ucieszyło mnie to. Było by głupie z mojej strony nie podjąć takiego wyzwania - mówi. Anglik reżyserujący w Polsce arcydzieło teatru elżbietańskiego to dobry chwyt marketingowy. Caban zapewnia jednak, że nie to było jego celem - reżysera nie wybrał ze względu na narodowość. Dlaczego więc zdecydował się zaangażować mało znanego reżysera z Anglii? - Odbyliśmy bardzo dużo rozmów o teatrze, o tekstach dramatów. Miałem okazję obserwować jego pracę na scenie. Jestem pewien, że wybrałem reżysera, a nie tylko znawcę literatury - tłumaczy dyrektor teatru. - Zbiegiem okoliczności potwierdzającym słuszność mojego wyboru jest fakt, że Steve mieszka niedaleko lotniska London Stansted, skąd odlatują samoloty do Rzeszowa - żartuje.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Hamleta" w Rzeszowie wyreżyseruje Anglik

Źródło:

Materiał nadesłany

gazeta Wyborcza - Rzeszów nr 226 online

Autor:

Magdalena Mach

Data:

28.09.2011