EN

25.05.2001 Wersja do druku

Rozśpiewany Piotruś Pan

Przygotowania do spektaklu trwały dwa lata, ale było warto. "Piotruś Pan" w reżyserii Janusza Józefowicza z librettem Jeremie­go Przybory i muzyką Janusza Stokłosy odpowiada na potrzeby dzisiejszego widza. Przyciąga do Teatru Roma rozmachem sceno­grafii i multimedialnymi pomysłami, które podobają się odbiorcom wychowanym na kinie i grach komputerowych. Podtrzy­muje uwagę scenami zmieniają­cymi się w odpowiednim tempie i wciąga w akcję, wychodząc z układami choreograficznymi także na widownię. Umiejętnie przeplata wątki liryczne, dydak­tyczne, przygodowe z pełnymi humoru. Najważniejsza w spektaklu jest iluzja, wędrówka do baśnio­wej krainy Nigdy-Nigdy, tu na­zwanej Ambiwalencją. Na po­trzeby przedstawienia, któremu udało się w taką wędrówkę za­brać widzów, przebudowano sce­nę, skonstruowano wielkie deko­racje i wykorzystano efekty, nie stosowane wcześniej w naszych teatrach. Na pewno nie tylko na najmłodszych robi wrażenie ogromny pi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rozśpiewany Piotruś Pan

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 121

Autor:

J-A

Data:

25.05.2001

Realizacje repertuarowe