- Generalnie nie darzę specjalną sympatią żadnej władzy. Szczególnie ostatnie lata mocno mnie utwierdziły w różnych alergiach. Skoro mam szanse wydawać publiczne pieniądze, chcę to robić w taki sposób, żeby budzić postawy obywatelskie. To wydaje mi się uczciwe - mówi reżyser MARCIN LIBER przed premierą "Rekonstrukcji zdarzeń" poznańskiego Teatru Usta Usta/2XU.
Ewa Obrębowska-Piasecka" Wieść niesie, że zapraszasz teatralnych widzów do programu typu "Pod napięciem". Marcin Liber: Nasze widowisko rzeczywiście ma nieco przypominać takie interwencyjne programy, ale może się też skojarzyć z bardzo ostatnio modnymi konferencjami ministra sprawiedliwości. Chcemy, żeby na miejsce pewnego zdarzenia przybyła ekipa telewizyjna, która wspólnie z publicznością będzie komentować kolejne taśmy uzyskane od ochrony... ... Przemysła II? - Tak. W roli "głównego ochroniarza" występuje więc Roman Brandstaetter - autor Ballady Dramatycznej w trzech aktach pt. "Przemysł II". - W jakimś sensie tak. To jego sztuka jest kanwą naszej opowieści. Rzecz jest świetnie napisana, choć myślę, że dziś czytamy ją zupełnie inaczej niż zaraz po wojnie, kiedy to miała premierę. Najistotniejsze wydaje się w niej to, że - zdaniem bohaterów - cel uświęca środki. A celem jest zjednoczenie Polski po rozbiciu dzielnicowym