Logo
22.12.1997 Wersja do druku

Rozbrojenie

W teatrach VIP-y nie mają lekkiego życia. Architektura dzisiejszych sal teatralnych nie przewiduje dla nich specjalnego miejsca, w którym poczuliby się bezpiecznie. Nawet w odnowionym Teatrze Narodowym prezydent musi siadywać z boku, na balkonie. Stwarza to oczywiście wiele problemów związanych z ochroną Bardzo Ważnych Głów. Ostatnio żona pana prezydenta Jolanta Kwaśniewska odwiedziła Akademię Teatralną przy ul. Miodowej, aby obejrzeć przedstawienie studentów wydziału aktorskiego "W małym dworku" według Witkacego. Kiedy jednak okazało się, że w sztuce pada strzał z pistoletu, ochrona pani prezydentowej postawiła stanowcze weto. Jak donoszą mi z dwóch niezależnych źródeł, aktorzy uradzili zamarkować strzał i tego wieczora ze sceny zamiast huku doleciało tylko symboliczne "pif-paf". Obawy ochroniarzy są zupełnie zrozumiałe. W podobnych okolicznościach zginął przecież prezydent Stanów Zjednoczonych Abraham Lincoln, zastrzelony ze sceny przez ak

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rozbrojenie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Gazeta Stołeczna nr 297

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

22.12.1997

Realizacje repertuarowe