21.02.2013 Wersja do druku

Rosjanie mówią o German "nasza Anna"

- Dziwimy się, że film o polskiej piosenkarce zrobili Rosjanie, a oni są zaskoczeni, że film o "ich Annie" reżyseruje Polak - o 10-odcinkowym serialu "Anna German", którego emisję rozpoczyna w piątek telewizyjna Jedynka, opowiada WALDEMAR KRZYSTEK.

PAP: Rosjanie zaproponowali Panu reżyserowanie serialu o Annie German (na zdjęciu). Czy był Pan tym zaskoczony? Waldemar Krzystek: Zawsze jest się trochę zdziwionym, gdy propozycje składają zagraniczni producenci. W tym przypadku była to rosyjska telewizja państwowa, a konkretnie w jej imieniu zwróciła się do mnie producentka Galina Balan-Tienkina z ukraińskiej firmy STAR-MEDIA. Dyrektor pierwszego kanału rosyjskiej telewizji, w którym dwukrotnie emitował moją "Małą Moskwę" uznał, że to ja powinienem wyreżyserować ten serial. Taki warunek dał producentce. Właściwie od mojej zgody uzależnił tę bardzo kosztowną produkcję. PAP: Ale Pan był wówczas w trakcie kręcenia swojego ważnego filmu "80 milionów"? W.K.: Mieliśmy właśnie przerwę w realizacji, czekaliśmy ze zdjęciami na śnieg. I wtedy rozpocząłem przygotowanie do serialu; tak więc równocześnie pracowałem nad filmem "80 milionów" i nad serialem "Anna German", w którym miałem

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Autor:

Anna Bernat

Data:

21.02.2013