Śledczy z grupy dochodzeniowej, która prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia w połowie marca znanej rosyjskiej dokumentalistki polskiego pochodzenia Tamary Elżbiety Jakżynej, znaleźli jej ciało w środę na peryferiach Moskwy.
Poinformowała o tym telewizja LifeNews, powołując się na główny zarząd Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej w Moskwie. Według śledczych 70-letnią kobietę zamordował mężczyzna, który wcześniej zaproponował, że ją podwiezie swoim samochodem. Po drodze doszło między nimi do kłótni, podczas której kierowca zabił Jakżynę. Ciało ukrył na obrzeżach Moskwy. Tragedia rozegrała się 12 marca. LifeNews zidentyfikowała zabójcę jako Igora Drozdowa, sąsiada zamordowanej. Został on zatrzymany we wtorek. Przed tygodniem policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy próbowali sprzedać mieszkanie zabitej. Zeznali oni, że sprzedaż mieszkania zlecił im Drozdow. O zaginięciu Jakżynej jako pierwsza 16 marca zaalarmowała jej przyjaciółka, zaniepokojona tym, że od dwóch dni nie odbiera ona telefonu. W tym samym dniu siostra zaginionej powiadomiła policję o jej zniknięciu. 28 marca sąsiedzi Jakżynej zauważyli, że jej mieszkanie zostało wysta